Uroczystość Chrystusa, Króla
Wszechświata
Czytania: 2 Sm 5,1-3; Ps 122,1-2.4-5; Kol 1,12-20; Mk 11,10; Łk
23,35-43
Kosmologowie, astronauci,
wszelakiego rodzaju uczeni spekulują od jakiegoś czasu nad hipotezą istnienia
innych, alternatywnych światów, niż ten,
w którym żyjemy. Światów, w których panowałyby inne prawa, niż te, które znamy.
A przecież my doskonale wiemy, że istnieje inny świat. Nie tyle w wymiarze
fizycznym, chociaż również, co w wymiarze duchowym. Liturgia dnia dzisiejszego
nam o tym dobitnie przypomina, a życie codzienne, niejednokrotnie nas o tym
przekonuje. Można by powiedzieć , że w gruncie rzeczy żyjemy na pograniczu,
niemalże na krawędzi dwóch światów.
Pierwszy to ten, który przynosi
ze sobą wszelakiego rodzaju zło, cierpienie, ból i niesprawiedliwość. To
królestwo fałszu i ciemności, zdrady i podstępu, brutalnej siły i obojętności.
To świat, o który się nieustannie potykamy ilekroć spotyka nas jakaś przykrość,
nieszczęście. To właśnie ten świat przybił do krzyża Chrystusa i szyderczo
wypisał na nim powód winy, dla której Jezus musiał umrzeć: Jezus Nazarejczyk,
król żydowski.
Drugi świat, to ten, który niesie
ze sobą wszelakiego rodzaju pociechę i umocnienie. To królestwo, które przyszło
na ten pierwszy świat wraz z Jezusem. To królestwo prawdy i miłosierdzia, to
królestwo pokoju i radości. To nadzieja w beznadziejności, to życie pośród
śmierci, to bogactwo w ubóstwie, to pocieszenie w płaczu.
Dwa jakże różne światy, a
przecież nam nie obce, bo przecież poprzez nasze decyzje i czyny nieustannie
opowiadamy się za którymś z nich. Ilekroć bowiem sięgamy po kłamstwo, i
wszelakiego rodzaju przemoc psychiczną lub fizyczną, dla własnej wygody i
egoizmu, tylekroć należymy do królestwa grzechu. Ilekroć zaś wybieramy prawdę i
miłosierdzie tylekroć powracamy do królestwa Jezusa. Te poszczególne wybory i
decyzje składają się na tą ostateczną, która zadecyduje o naszym wiecznym
losie. Pan Bóg nieustannie przychodzi nam z pomocą i pragnie byśmy wybrali Jego
królestwo. W swym nieskończonym miłosierdziu zdecydował się nawet dzielić nasz
los, niepoprawnych złoczyńców, wybierając krzyż. Przez swój krzyż, Chrystus
jest blisko każdego ludzkiego cierpienia, blisko każdego z nas. Poprzez swój
krzyż Jezus ukazuje nam czym jest Jego królestwo.
|